Dr Piotr Podemski - historyk i kulturoznawca, adiunkt w Instytucie Komunikacji Specjalistycznej i Interkulturowej Uniwersytetu Warszawskiego, stypendysta Polsko-Amerykańskiej Komisji Fulbrighta i Europejskiego Instytutu Uniwersyteckiego we Florencji, egzaminator Matury Międzynarodowej, ekspert w międzynarodowych projektach edukacyjnych m.in. Rady Europy

Wielekroć zdarza mi się słyszeć - zwłaszcza ze strony tzw. umysłów ścisłych - że historia to wykuwanie na pamięć dat oraz naiwnych bajek o szlachetnych rycerzach, na domiar złego upolitycznionych, na które szkoda czasu w dzisiejszej edukacji.

Niestety, obecna reforma, prowadzona w bezmyślnym szale unicestwiania wszelkich innowacji, „żeby było tak, jak było” za Gomułki, przyczyni się znakomicie do utwierdzania takich stereotypów. A przecież można by inaczej - są gotowe recepty, dzięki którym nowocześnie pojęta szkolna historia jako próba zrozumienia mechanizmów ludzkich postaw i działań może się stać fundamentem rozwoju człowieka i społeczeństwa, kluczowym dziś dla sukcesu na świecie.

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej