Katar zajmuje powierzchnię województwa świętokrzyskiego, a większość jego obywateli – około 300 tys. głów – pomieściłaby się w Kielcach. Słowo „obywatele” jest kluczowe, ponieważ autochtoni tworzą uprzywilejowaną kastę, którą obsługuje 2,3 mln pozbawionych tego statusu imigrantów. Katarczycy wiodą życie więcej niż wygodne, PKB per capita sięgające 127 tys. dol. rocznie czyni ich najbogatszym społeczeństwem na planecie.

Futbol nigdy ich specjalnie nie zajmował, ale kiedy się nim zajęli, natychmiast postawili wszystko na głowie.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej