Na początku „Zniewolonego umysłu” ojciec cytuje starego Żyda: jak dwóch się kłóci, a jeden ma 55 procent racji, to bardzo dobrze i nie ma się co szarpać. Jeśli jeden ma 60 procent racji, też ślicznie. Jeśli jednak sądzi, że ma 75 procent racji – no, to już bardzo podejrzane. A kto twierdzi, że ma 100 procent racji, ten jest ostatnim łajdakiem

Donata Subbotko: Dlaczego prawicowi politycy tak go nie lubią? Co Miłosz im zrobił?

Anthony Miłosz: Nic im nie zrobił.

Po pierwsze, jako poeta o orientacji duchowo-religijnej uważał, że czysta polityka to nie jego działka.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej