No i cóż takiego się stało, że w polskich paszportach znajdą się wzruszające obrazki Ostrej Bramy i cmentarza Orląt? – pytają ludzie odważni oraz specjaliści od meandrów geopolityki. Przecież Wilno i Lwów były kiedyś nasze, nie da się tego faktu ukryć pod kołderką politycznej poprawności. Mamy prawo do swoich marzeń, tęsknot, sentymentów, prawda?

Akcja „Zaprojektuj z nami polski paszport 2018”, wymyślona w otchłaniach...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.