Poszukuje się przywódcy. Zadziornego ryzykanta otwartego na świat, pełnego wiary w dobrą Polskę i Europę. Podpisane: naród.

Takie ogłoszenie powinno zawisnąć na polskim niebie od morza po Tatry, wbić się w nasze głowy. Bo w opozycji nie mamy dziś przywódcy czy przywódczyni, którzy zmobilizowaliby Polaków, natchnęli ich wiarą i przydali siły broniącej się demokracji.

***

Wśród możliwych kandydatów przewijają się trzy nazwiska: Donald Tusk, Władysław Frasyniuk, Robert Biedroń.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej