Czerwiec 2016

Barbara Stanisławczyk, nowa prezes Polskiego Radia, ogłasza, że radiowa Czwórka, dotąd całkiem niezła rozgłośnia dla młodych, stanie się radiem gadanym. I politycznym. Dziennikarze są przerażeni. Tym bardziej że kandydatem do kierowania stacją ma być, podobno, Robert Tekieli, felietonista „Gazety Polskiej”, a niespełna 10 lat wcześniej współautor specyficznej - pełnej opowieści „zwykłych ludzi” o nawróceniach i mistycznych życiowych przemianach - audycji „Jarmark cudów” w TVP 3. O tym, że blisko 30 lat temu był współzałożycielem legendarnego „bruLionu”, z rzadka się wspomina. Może dlatego, że pismo było tak odległe od narodowo-katolickiego kanonu, estetyki i postrzegania świata jak to tylko możliwe.

Krzysztof Varga o historii pisma "bruLion" i przemianie duchowej jego redaktora Roberta Tekielego

Ludzie związani z radiem opowiadają Agnieszce Kublik w „Wyborczej”, że zamierzał „przyjść do radia z własną ekipą, około 20 ludzi, i zarząd miał się na to nie zgodzić”. Nie przyszedł.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej