Dowiedziałem się niedawno, że nie składając wniosku o zmianę obywatelstwa, zostałem Amerykaninem. Jonathan Crary, autor eseju „24/7”, opowieści o tym, jakim ekscesem w dzisiejszym świecie jest sen, pisze: „Przez cały XX wiek okrawano czas poświęcony na sen – obecnie mieszkaniec Ameryki Północnej przesypia około sześciu i pół godziny na dobę, podczas gdy pokolenie temu było to osiem godzin, na początku XX wieku zaś – dziesięć”.

W tej książce czytelnik może się przejrzeć jak w lustrze, widząc twarz człowieka chronicznie niewyspanego i znajdującego wiele wymówek, które usprawiedliwiają coraz krótszy czas na wypoczynek. To o mnie, o tobie, o nas...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.