TOMASZ PIĄTEK: Z zawodu jesteś psychoterapeutą i trenerem umiejętności psychologicznych... A gdyby przyszedł do ciebie twój pacjent i powiedział: „Panie doktorze, pan jest bardzo ogarnięty, pomocny, robi pan dobre wrażenie... Ale dowiedziałem się, że co niedzielę gaworzy pan jak dziecko”.

PATRYCJUSZ KOSUŃ: Zapytałbym go, w czym mu to przeszkadza.

Byłem na takim nabożeństwie. Ludzie wydawali niezrozumiałe dla siebie dźwięki, wierząc, że mówią w nieznanych sobie językach. Za pierwszym razem poczułem się bardzo dziwnie. Jakbym...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.