Zmarł prof. Jerzy Vetulani, krakowski neurobiolog, wszechstronny naukowiec i popularyzator nauki, jeden z najczęściej cytowanych polskich uczonych z dziedziny nauk biomedycznych. Zajmował się psychoneurologią – to znaczy badał, jak leki i inne substancje chemiczne wpływają na funkcje psychiczne. Był zwolennikiem legalizacji marihuany i depenalizacji narkotyków dla osób pełnoletnich, występował w Piwnicy pod Baranami i mówionym magazynie „Gadający Pies”. Wiele razy barwnie nam opowiadał o swoim życiu, pasjach i nauce. Postanowiliśmy przypomnieć jego mądre słowa; powiedzą o nim więcej niż sucha sylwetka, a przy okazji – sporo o człowieku i świecie.

Co by powiedział sobie młodemu?

– Gdybyś się powiesił, z pewnością ominęłoby cię mnóstwo kłopotów, ale życie niesie ze sobą tyle fantastycznych rzeczy, że jednak warto się go trzymać. Mama od razu po moim urodzeniu powiedziała mi, a jak dorosłem, powtórzyła: „Obyś był dobry i szczęśliwy”. Mogę to tylko powtórzyć.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej