Obrona terytorialna to nie wszystko. Każdy, ale to każdy Polak powinien potrafić strzelać, z bronią się obchodzić, być z nią w związku bliskim, szacunkiem ją darzyć, więcej! – miłością.

W razie wojny weźmie Polak broń na ramię i śladem swych powstańczych ojców i dziadów ruszy w las.

Co czynić? „Patriotyczna” prawica woła o strzelnicę w każdym powiecie. Chciał je budować nacjonalista Grzegorz Braun, chciał Marcin Kowalski z Ruchu Narodowego, a ostatnio poseł PiS Artur Soboń.

Pozostało 97% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej