Za co chwalić naszą Polskę? [LEWANDOWSKI ODPOWIADA SROCZYŃSKIEMU I WOSIOWI]

"Nie przepraszam za wolną Polskę" – pisze Janusz Lewandowski („Wyborcza” z 15 grudnia 2016). I przedstawia znany repertuar: kto nas, ojców założycieli III RP, krytykuje, kto nie docenia sukcesu polskiej transformacji, jest sprzymierzeńcem Jarosława Kaczyńskiego albo – w najlepszym razie – nieświadomym „pożytecznym sojusznikiem”: „Najcenniejszą osłonę dla dzieła Kaczyńskiego stwarzają piewcy klęski III RP z repertuarem zarzutów, które krótko ujął Marcin Król: Byliśmy głupi . I nieraz wyrażone w podtekście żądanie, by przepraszać za transformację. Nie za komunę, lecz za wysiłek przezwyciężenia jej ponurej spuścizny”.

Ponieważ obaj bywamy nazywani „pożytecznymi idiotami”, ewentualnie „symetrystami” (bo ośmielamy się mówić, że obecny spór polityczny to NIE JEST kreskówka o walce dobra ze złem), chcemy Lewandowskiemu wspólnie odpowiedzieć.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej