Wszyscy przeciwnicy władzy powinni wiedzieć: PiS po nas idzie. Ale miejmy też świadomość, że więcej siły jest po naszej stronie. Tylko od opozycji zależy, czy wygramy z PiS czy przegramy.

Ryszard Petru: Bez agresji, bez przebaczenia. Wywiad Macieja Stasińskiego z przewodniczącym Nowoczesnej

***

MACIEJ STASIŃSKI: Żyjemy jeszcze w tym samym ustroju, który zdobyliśmy w 1989 r.?

GRZEGORZ SCHETYNA: W demokracji parlamentarnej, kraju suwerennym, praworządnym? Tak, jeszcze w takim żyjemy, ale Polska przechodzi chroniczną chorobę, która nie pozwala obywatelom cieszyć się urokami wolności, suwerenności i demokracji w poczuciu, że żyje im się szczęśliwie i że to ich kraj. Bardzo wielu ludzi nie chce żyć w państwie PiS-u, bo nie tak wyobrażało sobie wolną ojczyznę.

Choroba, ale dlaczego chroniczna?

– Dlatego że czegokolwiek się dotknie PiS, wprowadza zawirowanie, chaos, destrukcję. Likwidując Trybunał Konstytucyjny czy służbę cywilną, wysadza pociąg z szyn, po których jechał. Kaczyński chce teraz zniszczyć samorządy pod pretekstem, że walczy z klikami, mitycznym układem, a zaraz potem mówi, że chce walczyć z koncentracją kapitału w mediach. Ciągle zakłóca normalne działanie państwa, które budowaliśmy wspólnie przez ponad 25 lat. Można się spierać, czy wszystko było dobrze, ale kraj nabierał dojrzałości i podmiotowości w Europie. Teraz to wszystko jest unicestwiane.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej