Spory o drogi odzyskania przez Polskę niepodległości wypełniały naszą przestrzeń publiczną do końca I wojny światowej. Dzisiaj po raz pierwszy w historii decydująca o losach naszego kraju grupa trzymająca władzę domaga się suwerenności i podmiotowości dla państwa, kt?re jest wolne i demokratyczne. Od ponad 25 lat.

„Dobra zmiana” nie nastąpiła jednak na jałowym gruncie. Klimat ideowy stwarzały od początku lat 90. środowiska przyznające się do orientacji nowego konserwatyzmu. Niepodległość Polski kwestionują intelektualiści z akademickim cenzusem, ludzie kultury. Raz poprzez wyrafinowaną erudycję i literacką metaforę, to zn?w za pomocą cepa oferują nową-starą ideę polską, zwaną też „projektem cywilizacyjnym - Polska”.

Państwo okupowane

...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.