Mark Zuckerberg, dyrektor generalny Facebooka, to w tej chwili prawdopodobnie najpotężniejszy człowiek na świecie. A może nawet w historii.

Fejs to Fejs z Markiem Zuckerbergiem

Zazwyczaj to prezydent Stanów Zjednoczonych był uznawany za najpotężniejszą osobę na ziemi. W końcu ma do dyspozycji najsilniejszą armię na naszej planecie i znaczący wpływ na 18-bilionową gospodarkę USA. Jednak prezydenta ograniczają instytucje trzymające jego władzę w ryzach (Kongres i sąd najwyższy), a także okres kadencji (kończy się w styczniu) i wola amerykańskich wyborców.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej