Zakłamanie trwa na Bałkanach

Draginja Nadażdin*
11.01.2013 , aktualizacja: 11.01.2013 11:07
A A A
Żołnierze Sił Zbrojnych Bośni i Hercegowinie podczas górskich ćwiczeń

Żołnierze Sił Zbrojnych Bośni i Hercegowinie podczas górskich ćwiczeń (REUTERS/Dado Ruvic)

Serbowie mają poczucie, że przegrali wojnę i że była to klęska zawstydzająca. Również ze względu na serbskie zbrodnie
Serbski zbrodniarz wojenny gen. Radislav Krstić będzie odsiadywać wyrok więzienia w Polsce. Na takie rozwiązanie zgodził się polski sąd. W brytyjskim więzieniu zaatakowali go muzułmanie, ledwo przeżył. Była to zemsta za masakrę Bośniaków w Srebrenicy w 1995 r., za którą jest odpowiedzialny.

Gen. Krstić to jeden z wysoko postawionych dowódców serbskich, ale nikt szczególny. W samej Serbii niewielu ludzi pamięta to nazwisko. Lecz generalnie Srebrenica i zbrodnie wojenne trafiły w końcu do zbiorowej pamięci, bardziej w Serbii niż w Republice Serbskiej w Bośni i Hercegowinie. Serbowie z Serbii mogą nie znać nazwisk wszystkich...

Zostało jeszcze 93% treści.

  • vibhisana

    0

    Ten brak równowagi w ocenianiu konfliktu bałkańskiego obecny był od jego początku. Niemcy(jak Niemcy to i EU) i Watykan jak oparzeni wyskoczyli uznawać separatystów by Broń Boże skonfliktowane strony nie próbowały ze sobą negocjować. Wygląda na to, że dopiero teraz Jugosłowianie będą mogli ze sobą spokojnie rozmawiać o wspólnej przyszłości. Państwo Jugosłowiańskie było federacyjne i mogłoby istnieć nawet dzisiaj, ale fanatycznym zwalczaczom Komuny niepasowało wszystko co z koloru czerwone. I tak jest do dzisiaj równiez w Polsce. Ciągle znajdują się "wyjący patrioci" z hasłem "wieszać czerwonych". Jak skretyniałe dzieci zauważają swój fanatyzm, ale przez przywiazanie nie porzucają go dla lepszych pomysłów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX