My, wierzący
10.02.2012
, aktualizacja: 29.03.2012 14:38
Wiara jest być może ostatnią deską ratunku przed potwornością tego świata. Ale deską nabitą gwoździami - napisał tydzień temu w "Magazynie Świątecznym" Krzysztof Varga w artykule "My, ateiści". Powołał się na argumenty zawarte w książce "Dlaczego jesteśmy ateistami": skoro Bóg jest wszechmocny i miłosierny, czemu pozwala, by ludzie tak bardzo cierpieli? Jeżeli naprawdę istnieje, czemu nie robi nic, aby zlikwidować głód, wojny, katastrofy? Czemu ludzie mordowali i mordują innych w imię religii? To religia sprawia, że dobrzy ludzie robią złe rzeczy. Oto fragmenty głosów czytelników na ten temat.
Krzyż jest dla nas na pierwszym miejscu świętym symbolem odsyłającym do tej najbardziej intymnej więzi wiary w osobowego Boga. Dopiero na drugim miejscu krzyż odbieramy jako symbol tradycji chrześcijańskiej, a niektórzy z nas uznają też w nim symbolikę wartości ogólnoludzkich - odpowiadają chrześcijanie Krzysztofowi Vardze. Fot. Jakub Ociepa/AGMy, chrześcijanie
My, polscy chrześcijanie, nie różnimy się od innych ludzi ani miejscem zamieszkania, ani językiem, ani strojem. Nie mamy własnych miast, nie posługujemy się jakimś niezwykłym dialektem, a nasz sposób życia nie odznacza się niczym szczególnym. Mieszkamy w miastach i wsiach polskich albo za granicą, jak komu wypadło, stosując się do miejscowych zwyczajów w ubraniu, jedzeniu, sposobie życia, a przecież samym swoim postępowaniem uzewnętrzniamy owe przedziwne i wręcz paradoksalne prawa, jakimi się rządzimy. Jednym słowem: czym jest dusza w ciele, tym są w świecie chrześcijanie.
Niektórzy czytelnicy zapewne rozpoznali w tym akapicie parafrazę słynnego "Listu do Diogneta" nieznanego autora z końca II w. Przywołuję go, by...
Pełny dostęp do Magazynu Świątecznego po wykupieniu abonamentu.
Od 1.99 PLN za pełny dostęp do Magazynu Świątecznego
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
