Posłuchaj w wersji audio:


Rodzina z ulicy Srebrnej. Krewny i zaufani prezesa PiS kontra słynny kupiec reprywatyzacyjnych roszczeń.

Iwona Szpala, Michał Wojtczuk, czyta: Ewa Konstanciak



Rok 1875. Inżynier Maurycy Robert Bormann i finansista Aleksander Ludwik Szwede przenoszą fabrykę kotłów do świeżo wzniesionych budynków u zbiegu Srebrnej i Towarowej. Ćwierć wieku później firma kwitnie - ma przedstawicielstwa w Kijowie, Moskwie i Petersburgu, działa w Łodzi i Wilnie.

Po okupacji i powstaniu warszawskim ocalał tylko niewielki trzypiętrowy budynek administracyjny. Nieruchomość dzieli los...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.