Agnieszka Kublik: 66 proc. Polaków nie wierzy w niezawisłość sądów, a 22 proc. twierdzi, że sądy ulegają naciskom. Czyli prawie nikt nie wierzy w sądową sprawiedliwość.

Prof. Tomasz Tadeusz Koncewicz: I to jest ten rozziew między zapisanym w dokumentach państwem prawa a praktyką prawną i poczuciem sprawiedliwości zwykłych obywateli.

Dwa lata temu prowadziłem wykłady dla sędziów. Tłumaczyłem, jak interpretować prawo w XXI wieku, i przekonywałem, że być sędzią to jest coś wielkiego. Sędziowie słuchali z zainteresowaniem, a na koniec mówili, że OK, ale to wszystko jest idealizm, nie ma żadnego przełożenia na praktykę, a "pan, panie profesorze, jest enfant terrible środowiska prawniczego"! Tu mamy istotę problemu: jeżeli każdy z nas będzie myślał, że sprawiedliwość to idealizm, to będzie samospełniająca się przepowiednia. I nic się nie zmieni...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej