Nie zabijajcie umarłych
Przestańcie wrzeszczeć, przestańcie.
Jeżeli chcecie ich usłyszeć,
Jeżeli nie straciliście nadziei zbawienia.
Giuseppe Ungaretti

Trzy tygodnie temu w Kielcach, w domu przy ulicy Planty7/9, otworzyliśmy, my, Stowarzyszenie im. Jana Karskiego, stałą wystawę poświęconą pogromowi kieleckiemu, tragedii kilkudziesięciu ocalonych z Zagłady Żydów, którzy zamiast spokoju i bezpieczeństwa znaleźli w swoim mieście śmierć, ból, cierpienie, głębokie rany.

Oprawcami byli polscy współmieszkańcy.

Miejsce ulokowania tej ekspozycji jest oczywiste - właśnie w tej kamienicy przed 70 laty tłum złożony z cywilów, kobiet i mężczyzn, robotników, milicjantów i żołnierzy, przez wiele godzin bił, torturował i zabijał. Wystawa głęboko porusza zwiedzających, wśród których przeważają kielczanie. Składają się na nią dokumenty: zdjęcia ofiar, fotokopie oględzin zwłok, fragmenty protokołów zeznań świadków i uczestników mordu lub później uzyskanych świadectw. Są też filmy z relacjami trzech osób ocalonych z pogromu. Na wystawie można przestudiować kalendarium historii kieleckich Żydów, historii ich Zagłady, historii ostatecznej śmierci niewielkiej społeczności ocaleńców, wśród których było kilku więźniów obozu w Auschwitz!
Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej