Bitwa o Brexit



Wszystko ma swoje granice - mówi Joanna, pielęgniarka na stażu w dystrykcie Thurrock na wschód od Londynu. - Trudno tu pomieścić wszystkich. Imigracja wpływa na służbę zdrowia, na edukację. Szkoła mojego dziecka pęka w szwach.

Nierzadko słyszy się takie opinie w miejscu, gdzie Elżbieta I rzuciła wyzwanie hiszpańskiej Wielkiej Armadzie i gdzie dziś wychodzi "Daily Mail".

To także test dla antyeuropejskiej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP), bo tu właśnie ona zapewniła sobie najwięcej głosów w wyborach powszechnych w 2015 r. i zyskała na popularności w niedawnych wyborach lokalnych.
Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej