Edward LucasPublicysta "The Economist", historyk idei, wiceprezes think tanku Centrum Analiz Polityki Europejskiej.

Z czegoś trzeba zrezygnować. Przez lata Europejczycy cenili tyleż bezpieczeństwo, co ochronę dóbr osobistych. Było to możliwe przed epoką terroryzmu i przed przybyciem do nas w 2015 r. ponad miliona uchodźców i kolejnymi ante portas [niebezpieczeństwami pukającymi do naszych drzwi]. Takiej możliwości już nie ma. Musimy stanowczo przemyśleć naszą politykę bezpieczeństwa, bo jest to konieczne w coraz bardziej heterogenicznych zbiorowościach, w których kruszą się normy społeczne, a nieproporcjonalnie dużo młodych mężczyzn nie podlega (w większości) niezbędnej społecznej integracji.
Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej