Piotr Buras - dyrektor warszawskiego biura think tanku European Council on Foreign Relations, wcześniej publicysta "Wyborczej"

Pierwsze dni lipca zmieniły Europę, twierdzi wielu obserwatorów. Głównie Berlin stanął w ogniu krytyki za politykę "bez serca", za "ukrzyżowanie" Grecji oraz za to, że nieproszony stał się stójkowym Europy.

Ta krytyka nie jest nowa. Niemcom zarzucano dotąd - nie bez racji - ortodoksję gospodarczą i zmuszanie innych krajów do drastycznych oszczędności.
Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej