Jak przetrwać kryzys w związku? - psychologowie i terapeuci Wojciech Eichelberger, Alicja Długołęcka, Agnieszka Iwaszkiewicz i Danuta Golec starali się odpowiedzieć na to pytanie w "Wyborczej''. Dyskusję zorganizowaliśmy z okazji premiery książki naszych dziennikarzy Agnieszki Jucewicz i Grzegorza Sroczyńskiego "Kochaj wystarczająco dobrze".

AGNIESZKA JUCEWICZ, GRZEGORZ SROCZYŃSKI: Czym jest kryzys w związku? Czy jest różnica między tym, co pacjenci nazywają kryzysem, a tym, co widzi doświadczony terapeuta?

WOJCIECH EICHELBERGER: Słowo "kryzys'' jest nadużywane. Może dlatego, że żyjemy w hedonistycznej kulturze i oczekujemy, że wszystko będzie służyło przyjemności i szczęściu. Wielu ludzi wchodzi w związek z oczekiwaniem, że będzie jak w reklamach. Gdy pojawiają się trudności, zwłaszcza rozwojowe, które są w związku nieuchronne, natychmiast nazywa się to kryzysem. Podobnie nadużywamy słowa "depresja'': wszystko jest depresją, jak nam się humor obniży, to gotowi jesteśmy wziąć zaraz leki, do czego zachęcają reklamy.
Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej