*Anna Wróblewska - ekspertka od kreatywności w biznesie i wprowadzania innowacji. Wykładowczyni na studiach design management w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej oraz w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu. Szefowa konsultingu dla biznesu w firmie Concordia Design.

MAŁGORZATA PIERNIK: Wchodzisz do firmy i przeprowadzasz rewolucję. Obywa się bez ofiar?

ANNA WRÓBLEWSKA: Oczywiście. Rewolucja jest bezkrwawa - polega tylko na zmianie myślenia.

"Tylko"? To chyba najtrudniejsza rzecz pod słońcem...

- Tak naprawdę zmiana nie jest rewolucyjna, bo odbywa się etapami. Firmy przed spotkaniem z nami zazwyczaj działają rutynowo. Na przykład w czasie spotkania liderów projektu z dyrektorami rzucane jest hasło: "Spada nam sprzedaż". Po spotkaniu wszyscy rozchodzą się do biurek i próbują wymyślić, jak temu przeciwdziałać. Przy czym każdy siedzi nad tym sam albo razem ze swoim działem.
Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej