Komputery potrafią zamącić w głowie, a ludzie, którzy się na nich znają, nie umieją przystępnie wyjaśnić kluczowych pojęć. Kwestia bezpieczeństwa w internecie, który pełni funkcję ośrodkowego układu nerwowego współczesnego życia, też jest zawiła. Ale ma pierwszorzędne znaczenie.

Przede wszystkim musimy sobie uświadomić, że internet nie był tworzony z myślą o bezpieczeństwie. Dlatego podatność na zagrożenia jest jego nieodłączną częścią. Rozwijał się jako narzędzie umożliwiające współpracę w sferze nauki, a jego główną cechą miała być odporność (w tym zdolność przetrwania ataku nuklearnego).
Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej