Socjolog, współzałożyciel "Gazety Wyborczej", był szefem firm prasowych i internetowych zatrudniających od 30 do 1,2 tys. osób - "Super Expressu", "Business Magazine", firm - Supermedia, eCard.

Napisałem pracę magisterską między innymi o koncepcji natury ludzkiej u Abrahama Maslowa, w młodości zajmowałem się różnymi działaniami pomagającymi ludziom w rozwoju. Potem przez wiele lat kierowałem kilkoma firmami medialnymi i internetowymi, nie wykorzystując w tej pracy żadnych wcześniejszych doświadczeń.

Dziś, po przeczytaniu książki Chipa Conleya "Peak. How Great Companies Get Their Mojo from Maslow" ("Doświadczenia szczytowe. Jak znakomite firmy inspirują się teorią Maslowa") pewnie potrafiłbym prowadzić te firmy znacznie lepiej.

Chip Conley ma 53 lata, jest autorem kilku książek o zarządzaniu i biznesmenem po szkole zarządzania w Stanfordzie. W wieku 26 lat stworzył w San Francisco, w lekko podejrzanej dzielnicy, pierwszy ze swoich hoteli. Sieć Joie de Vivre (Radość Życia) rozrosła się do ponad 30 hoteli i ośrodków spa i zatrudniała ponad 3 tys. osób. Trzy lata temu Conley sprzedał większość udziałów, pozostając strategicznym doradcą firmy i przypuszczalnie zarabiając na transakcji setki milionów dolarów. Pisze książki, prowadzi wykłady, ma firmę doradczą - jest na pewno człowiekiem sukcesu.
Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej