Antoni Miłosz
Ur. w 1947 r. w Waszyngtonie. Studiował lingwistykę, antropologię, chemię, neurofizjologię i neurofarmakologię. Wykładowca, konsultant i projektant hardware'u i software'u w Dolinie Krzemowej. Muzyk. Wydał płytę "Rzeki" z wierszami ojca. Tłumacz m.in. "Wierszy ostatnich" Czesława Miłosza.



DONATA SUBBOTKO: Kiedy wspomina pan ojca, to jakie wracają obrazy, sytuacje?

ANTONI MIŁOSZ: Cały czas dużo o nim myślę, przepływają sceny, rozmowy. Najczęściej wesołe przygody, bo dużo tego było i w tej roli najbardziej mi go brakuje. Ojciec uwielbiał opowiadanie Mrożka "Słoń" o tym, jak zoo w ubogim miasteczku wstawiło na wybieg dmuchanego słonia, postawiło tabliczkę, że okaz jest ociężały i się nie rusza, a słoń odleciał. Ta historyjka idealnie trafiała w jego poczucie humoru.
Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej