W internecie kwitnie życie intelektualne, o którym wiedzą nieliczni. Młoda inteligencja już nie dobija się do starych mediów, nie walczy o głos w szacownych tygodnikach opinii, nie antyszambruje w salonach. Zakłada własne.

W rubryce ''Młodzi widzą lepiej'' będziemy co tydzień publikować najciekawsze teksty z ''Dziennika Opinii Krytyki Politycznej'', magazynu ''Kontakt'' i ''Kultury Liberalnej''



Magdalena Błędowska, Dziennik Opinii: Podobno oglądasz ostatnio namiętnie ''Czterdziestolatka''. Co takiego, jako socjolog, widzisz w tym serialu?

Maciej Gdula: Czterdziestolatek, w odróżnieniu na przykład od Wojny domowej z lat 60., wydaje mi się bardzo współczesny. Mam wrażenie, że oglądam serial, który mógłby być wyprodukowany dzisiaj. Już pierwsze odcinki przynoszą tematy charakterystyczne dla społeczeństw klasy średniej - rzucanie palenia, sport, dieta, impotencja, zdrada małżeńska. To pokazuje, że już w PRL-u zaszła jakaś radykalna zmiana, która sprawia, że możemy mówić o latach 70. ubiegłego wieku jako o współczesności.
Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej