Łatwo zapominamy, jak działa faszyzm.

Faszyzm to uwolnienie od codziennych, przyziemnych obowiązków.

Faszyzm to przeciwne zdrowemu rozsądkowi i doświadczeniu uświęcenie jawnej, totalnej irracjonalności.

Faszyzm to wojsko, które nie wygląda jak wojsko.

Faszyzm to nierespektowanie prawa wojennego wobec tak zwanych podludzi.

Faszyzm to "imperialne" fetowanie bezproduktywnych terytorialnych zdobyczy.

Faszyzm czci nagie męskie ciało, ma obsesję na punkcie homoseksualizmu, który równocześnie wyjmuje spod prawa i naśladuje.

Faszyzm odrzuca liberalizm i demokrację jako fałszywy indywidualizm, wynosi wolę zbiorową ponad indywidualne wybory i fetyszyzuje poległych bohaterów.

Czyn jest dlań wszystkim, a słowa niczym - słowa mają jedynie urzeczywistniać czyn, a potem przemieniać go w mit. Prawda nie ma racji bytu, więc historia jest niczym innym jak politycznym zasobem do wykorzystania. Hitler nazwał św. Pawła swoim wrogiem, a Mussolini pozywał rzymskich cesarzy.
Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej