FOT. JULIUSZ SOKOŁOWSKI

Z architektem Piotrem Brzozą * rozmawia Grzegorz Sroczyński

Grzegorz Sroczyński: Dla kogo ten dom?

PIOTR BRZOZA: Dla dwójki artystów. Ona jest rzeźbiarką, on - grafikiem. Najpierw długo szukali mieszkania w Warszawie, byli coraz bardziej sfrustrowani, bo żadne nie spełniało ich oczekiwań. Jeśli nie da się kupić tego, co się chce, to trzeba to sobie samemu zrobić. Spotkaliśmy się. Ustaliliśmy, że za podobne pieniądze spróbujemy postawić dom. Zaczęliśmy wspólnie oglądać działki.
Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej