Milo Kurtis (Fot. Michał Mutor / Agencja Gazeta)


Z MUZYKIEM MILO KURTISEM * ROZMAWIA GRZEGORZ SROCZYŃSKI

Milo Kurtis: Jestem wściekły. WŚCIEKŁY. Te wszystkie brednie, które słyszę o Grekach... To jest ksenofobia, antyhellenizm. Ostatnio dostałem SMS-a: "Adoptuj Greka. Wypije za ciebie kawę, wyśpi się za ciebie, a ty będziesz mógł spokojnie pracować 12 godzin na dobę".

GRZEGORZ SROCZYŃSKI: Głupi żart i tyle.

- A termin "kraje PIGS", czyli świnie: Portugal, Italy, Greece, Spain?
Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej