Dom w miedzi


Dla kogo ten dom?

- Dla włoskiego biznesmena z branży transportowej. Kupił okazyjnie dom z lat 60. na Sycylii i postanowił go przebudować. Dom jest świetnie położony, tuż nad morzem, niedaleko Syrakuz, ale brzydki jak sto nieszczęść. Taki klocek, do którego przylepiono inne klocki, jakieś dobudówki, pełno daszków bez ładu i składu, pełno balkoników nigdy nieużywanych.

To jak w Polsce.

- Tak. Włosi też kochają ozdobną architekturę.

Droga będzie przebudowa?

- Domu to koszt 500 tysięcy euro.
Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej