Angela Merkel odniosła sukces, a wraz z nią Europa. Niemiecki parlament zgodził się w czwartek na podniesienie pułapu gwarancji kredytowych dla zagrożonych bankructwem krajów strefy euro z 440 na 780 mld euro oraz na zwiększenie kompetencji tzw. parasola ratunkowego.

Parasol jest brzytwą, której chwyta się tonąca w długach Europa. Ta decyzja na jakiś czas uchronić może euro przed katastrofą. Katastrofy uniknęła także pani kanclerz. Przekonując licznych sceptyków w szeregach własnej koalicji, przepchnęła ryzykowną ustawę, nie musząc korzystać z poparcia opozycji.
Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej