Charlotte Roche


Już sama zapowiedź, że 33-letnia Charlotte Roche opublikuje swoją drugą powieść, zelektryzowała wydawców i czytelników. Jej wydany dwa lata temu debiut "Feuchtgebiete" ("Wilgotne miejsca") rozszedł się w 2 milionach egzemplarzy, jak żadna inna książka w ubiegłych dekadach. Na spotkaniach z Roche czytelnicy mdleli albo piszczeli, kiedy autorka bez śladu rumieńca na twarzy odczytywała fragmenty poświęcone najbardziej intymnym częściom ciała, ekskrementom i seksualnym fantazjom.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej