Fot. Tomasz Zakrzewski/www.archifolio.pl Czarna Kostka projektu pracowni Kameleonlab.com

Grzegorz Sroczyński: Dla kogo ten dom?

Kuba Woźniczka: Dla rodziny z dwójką dzieci. Kupili we Wrocławiu dom z lat 60., typową kostkę PRL-owską, za małą na ich potrzeby. Ale za to w dobrej lokalizacji, blisko centrum miasta.

Duża była ta kostka?

- Sto metrów. I miała wszystkie mankamenty budownictwa z lat 60. Z zewnątrz dom był nieźle utrzymany, ale w środku robił klaustrofobiczne wrażenie.
Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej