Grzegorz Sroczyński: Dla kogo ten dom?

Marcin Sadowski: Dla rodziny z dwójką dzieci, zbudowali go w warszawskim Wilanowie. Nasze biuro - JEMS - właściwie nie projektuje małych domów jednorodzinnych. Kiedy dostałem tę propozycję, miałem na głowie biurowiec Allegro w Poznaniu i Royal w Warszawie. Zero czasu na coś nowego. Ale postanowiłem, że zrobię projekt po godzinach. Dom jednorodzinny to najlepszy sprawdzian dla architekta. Biurowce są powtarzalne, sklecone ze "standardowych" elementów.
Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej