Gdy jestem ubezpieczony w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, mam prawo korzystać ze świadczeń tych lekarzy, przychodni czy szpitali, którzy mają podpisane kontrakty z NFZ.
Kobiety w ciąży i połogu, dzieci i osoby w trudnej sytuacji życiowej mogą się leczyć w ramach NFZ bez względu na to, czy są ubezpieczone, czy nie. Muszę jednak przedstawić dokument, który to potwierdzi. Kobiety - np. kartę przebiegu ciąży, ludzie poniżej 18. roku życia - np. akt urodzenia, a osoby w trudnej sytuacji życiowej - np. decyzję wójta (burmistrza, prezydenta) lub zaświadczenie z ośrodka pomocy społecznej.
Bez względu na to, czy płacę składki, czy nie, mam prawo skorzystać ze świadczeń udzielanych w stanach nagłych przez Państwowe Ratownictwo Medyczne. Jeśli jestem ubezpieczony, przed skorzystaniem ze świadczeń muszę przedstawić dokument, który to potwierdzi (np. legitymację ubezpieczeniową z zakładu pracy lub aktualny dowód wpłaty składki na ubezpieczenie zdrowotne, legitymację studencką, emeryta, rencisty, KRUS).
Jeżeli mój płatnik - np. pracodawca - zapomniał zapłacić za mnie składkę, będzie musiał pokryć koszty świadczenia.
Jeżeli nie jestem ubezpieczony, a spełniam kryterium dochodowe z pomocy społecznej, muszę przedstawić decyzję wójta (burmistrza, prezydenta) lub kierownika gminnego ośrodka pomocy.
W przypadku dzieci - potrzebny jest dokument, który potwierdzi ich wiek, np. skrócony akt urodzenia, a w przypadku kobiet - dokument, który potwierdzi ciążę lub połóg - np. karta przebiegu ciąży.
Nie mam obowiązku legitymowania się w stanach nagłych. Mogę okazać dokument później - w trakcie pobytu w szpitalu albo w ciągu siedmiu dni po jego opuszczeniu.
Przysługujące mi świadczenia ujęte są w tzw. pozytywnym koszyku świadczeń. O tym, co jest w ramach koszyka bezpłatne, do czego trzeba dopłacić, a co jest całkowicie odpłatne, dowiem się z rozporządzeń ministra zdrowia np. na internetowej stronie Sejmu, Ministerstwa Zdrowia czy NFZ.
Mam prawo poznać rodzaj i zakres świadczeń udzielanych przez dany szpital, przychodnię czy gabinet, wiedzieć o prowadzonych przez nich profilaktycznych programach zdrowotnych, o tym, jakie są zasady zapisów, jaki jest tryb składania skarg i wniosków, kto kieruje placówką. Mam prawo do informacji o adresach oraz numerach telefonów placówek, które pracują w dni wolne od pracy oraz do informacji o sposobie zapisywania się na listę oczekujących.
Mam prawo wyboru lekarza, pielęgniarkę czy i położną podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). W ciągu roku kalendarzowego mogę dwukrotnie i bezpłatnie ich zmienić, nie tłumacząc dlaczego. Mam też prawo wyboru konkretnego lekarza specjalisty.
Mam prawo wybrać szpital, w którym chcę się leczyć. Wiem, że są szpitale, które przyjmują pacjentów z całej Polski, ale są i takie, które wyznaczają sobie obszar działania. Żaden szpital czy przychodnia nie może odmówić mi pomocy w stanie nagłym.
Muszę mieć skierowania do specjalisty, a także na: badania diagnostyczne, leczenie uzdrowiskowe, rehabilitację, pobyt w szpitalu. Jeżeli nie mam skierowania, a mimo to lekarz udzielił świadczenia, to NFZ mnie obarczy kosztami. Skierowanie mogę otrzymać u lekarza rodzinnego lub specjalisty.
Jeżeli leczę się u specjalisty i wymagam wykonania badań diagnostycznych, to skierowania na te badania wystawia lekarz specjalista i on też pokrywa ich koszty.
Jeżeli mam się leczyć w szpitalu - to szpital wykona konieczne badania diagnostyczne.
Wszystkie szpitale, przychodnie i gabinety posiadające kontrakty z NFZ są zobowiązane przyjmować pacjentów w jak najkrótszych terminach. Na wizytę mogę zarejestrować się osobiście, telefonicznie lub za pośrednictwem innej osoby.
Kiedy udaję się do szpitala lub specjalisty, muszę się liczyć z tym, że zostanę wpisany na listę oczekujących. O miejscu na liście decyduje kolejność zgłoszenia i kryteria medyczne. Jeśli mój stan jest nagły, kolejka mnie nie dotyczy. Inni pacjenci dzieleni są na: "przypadki stabilne" i "pilne", które wiążą się z dużą dynamiką choroby - ci pacjenci są zapisani na liście przed "stabilnymi".
Mam prawo zostać pisemnie poinformowany o terminie wizyty u specjalisty, przyjęcia do szpitala czy planowanego zabiegu oraz mam prawo wiedzieć, dlaczego wybrano taki właśnie termin. Lista oczekujących jest częścią dokumentacji medycznej prowadzonej przez szpital czy przychodnię.
Jeżeli czekam w kolejce, a stan mojego zdrowia pogorszył się, mogę zwrócić się do placówki o zweryfikowanie terminu - zadecyduje o tym lekarz.
Mogę być wpisany tylko na jedną listę oczekujących w jednym szpitalu lub u jednego specjalisty. Jeżeli rezygnuję ze świadczenia lub wykonałem je gdzieś indziej, mam obowiązek z szacunku do innych pacjentów wypisać się z listy.
Na wszelkie nieprawidłowości w dostępie do lekarza rodzinnego, jak również na nieprawidłowości prowadzenia list oczekujących w szpitalach i u specjalistów mogę składać skargi do kierownika placówki oraz do NFZ.