Sondaż: pacjent czuje się jak rzecz

Wojciech Szacki
2009-11-29, ostatnia aktualizacja 2009-11-30 12:52

Sondaż "Gazety": Połowa Polaków ocenia, że pacjenci w Polsce traktowani są raczej jak przedmiot niż po ludzku

Akcja Leczyć po ludzku
Akcja Leczyć po ludzku
ZOBACZ TAKŻE
 0,08MB
0,08MB

Jak potraktowano Ciebie lub Twoich bliskich? ''Po ludzku'' czy raczej jak przedmiot? Czekamy na Wasze listy. Napisz: leczyc@wyborcza.pl



Spytaliśmy, jak Polacy oceniają zachowania lekarzy, pielęgniarek i innych pracowników służby zdrowia wobec pacjentów. Nie pytaliśmy o kompetencje, o jakość diagnozy, o wynik leczenia, lecz o styl kontaktów - i obraz wyszedł smutny.

Połowa badanych, na podstawie doświadczeń własnych lub osób bliskich, uważa, że pacjenci są traktowani raczej jak przedmiot niż po ludzku. 34 proc. jest przeciwnego zdania. Warto zauważyć, że krytycyzm narasta wraz z wykształceniem - o przedmiotowym traktowaniu chorych przekonanych jest aż 61 proc. osób z wyższym wykształceniem. Zapewne dlatego, że bardziej oczekują partnerskiego traktowania w szpitalach i przychodniach.

Pytaliśmy też o konkretne przykłady zachowania lekarzy. Okazuje się, że E nie podają rąk pacjentowi (74 proc. wskazań); E nie pukają przed wejściem do sali (70 proc.); E nie przepraszają, gdy się spóźnią (66 proc.), a nawet - nie witają się z pacjentem (51 proc.).

Sondaż potwierdza obserwację, że leczenie w Polsce jest kiepsko zorganizowane. 52 proc. odpowiada, że pacjenci bez powodu tracą czas, a tylko 30 proc. - że są obsługiwani sprawnie.

Podzielone są opinie co do tego, jak respektuje się prawo pacjentów do informacji. 46 proc. czuje, że pacjenci są informowani o chorobie w taki sposób, że i tak niczego nie rozumieją, a 40 proc. - że informacje są wyczerpujące i zrozumiałe. To oznacza, że po rozmowie z lekarzem większość Polaków nie wie, na co choruje, a zatem nie może rozumieć stosowanej terapii.

Co się dzieje, gdy publiczna służba zdrowia zawodzi? 72 proc. ankietowanych skorzystało z prywatnej, a 58 proc. zdecydowało się dodatkowo zapłacić za usługę w publicznej służbie zdrowia. 30 proc. zrezygnowało z leczenia. Zaledwie (a może aż?) 9 proc. przyznało się do łapówki.

Spytaliśmy też o uczucia, które towarzyszą pacjentom w kontaktach z pracownikami opieki medycznej. Tu dominują odczucia pozytywne - tak jakby Polacy przeszli do porządku dziennego nad tym, jak są traktowani: E ulga (69 proc.); E nadzieja (65 proc.), E zaufanie (64 proc.), E wdzięczność (60 proc.). Znacznie rzadziej ludzie czuli wstyd i upokorzenie (po 17 proc.), zagubienie (27 proc.). Blisko połowa czuła zaś bezsilność i złość, przy czym to pierwsze uczucie towarzyszyło częściej ludziom z wyższym wykształceniem, a to drugie - ludziom z wykształceniem podstawowym.

Badanie telefoniczne PBS DGA dla "Gazety", 26 listopada, próba 500 osób. Pytaliśmy o doświadczenia własne lub osób bliskich

  • Sondaż: pacjent czuje się jak rzecz ar.co 30.11.09, 14:48

    Lekarz "nie podaje ręki"? No po prostu horrendum! Co za chamstwo! Przecież powinien każdą pacjentkę całować w rękę! Zwłaszcza na takim oddziale wenerycznym, na przykład. Albo zakaźnym. Wtedy»

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

We wtorek z ''Gazetą'':

  • Palce Lizać
  • Grube dzieci. Tabela
  • Ubezwłasnowolnienie. Poradnik, cz. 1