"Leah gubi rytm", Becky Albertalli, przeł. Agnieszka Brodzik, We Need YA, Poznań

Najpierw był „Simon oraz inni homo sapiens”. Historia 16-letniego geja szantażowanego przez rówieśników, którzy odkrywają jego sekretną korespondencję z innym homoseksualnym uczniem, rozbiła bank. Debiutancka książka Becky Albertalli błyskawicznie stała się bestsellerem, szybko ją sfilmowano, doceniła ją krytyka. Czytelnicy nie chcieli rozstawać się z ulubionymi bohaterami i od razu zaczęli prosić Albertalli o napisanie drugiej części. A że nastolatki niczego nie lubią tak bardzo jak opowieści osadzonych w świecie, który już poznały (co pokazuje kariera pisanych przez młodzież fanfików, czyli fanowskich ciągów dalszych), autorka szybko powiedziała „tak”. Ale zatrudniła innego głównego bohatera. A raczej: bohaterkę.

W „Simonie oraz innych homo sapiens” najlepszą przyjaciółką Simona jest sarkastyczna Leah. Cięty dowcip dziewczyny skrywa jej problemy z samooceną i ponadprzeciętną wrażliwość. W „Simonie...” dowiadujemy się, że Leah uczy się grać na perkusji i jest w zespole Emoji. Ale to niejedyny jej sekret – Leah jest biseksualna. I bardzo nie chce, żeby ktokolwiek się o tym dowiedział. Jakby tego było mało, zbliża się termin szkolnego balu. Koszmar każdego nastolatka – z kim mam pójść? – w przypadku Leah staje się jeszcze bardziej koszmarny.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej