Seks w III Rzeszy
Anna Maria Sigmund
Przeł. Barbara i Daniel Lulińscy
Bellona, Warszawa

Dobra, zacznę z grubej rury, od Hitlera. Potem przejadę się po podwójnej moralności nazistowskiej elity, potem trochę po homoseksualistach, bo to normalni ludzie, dlatego też czasami świnie, a potem będzie ciekawie o burdelach. A sam koniec będzie nieco raptowny, ostatnie zdanie będzie takie: Czy taka właśnie a nie inna pozycja ma miejsce, dozorcy sprawdzali przez wizjer!

Hitler w łóżku i te rzeczy. Wyobraźnia odwraca się do mnie plecami i odmawia wykonania rozkazu. Więc muszę się zadowolić faktami, ale tych z kolei jest mało, mało tego, jest w sumie tylko jeden, Eva Braun.

Taki Mussolini to wiadomo, żona Rachela i pięcioro dzieci z nią, i stałe kochanki. Margherita Sarfatti, Żydówka, potem, po wprowadzeniu ustaw rasowych, Clara Petacci, której to Duce miał w pewnym momencie dość, ale ta nie odpuściła do końca i była tak zawzięta, że na własne życzenie dała się z nim rozstrzelać, a potem wystawiona na widok publiczny wisiała obok niego z głową w dół na Piazzale Loreto w Mediolanie, tak jej ten Benito przewrócił w głowie.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej