1.

Gdy ogień gaśnie
Will Hill
przeł. Mateusz Rulski-Bożek
Zielona Sowa, Warszawa

Mam cykl zdjęć z wakacji, które spędziłam z dwiema koleżankami. Wszystkie po kolei trzymamy na nich w ręku tę samą książkę – „Gdy ogień gaśnie”. W tydzień przeczytałyśmy ją we trzy.

Bo choć o życiu w sekciarskiej komunie próbowały w ostatnich latach opowiadać i Emma Cline w „Dziewczynach”, i Lauren Groff w „Arkadii”, to żadnej z nich nie udało się to, co Hillowi – stworzenie w pełni przekonującego opisu młodych ludzi dotkniętych traumą.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej