Powieść

Asymetria
Lisa Halliday
Przeł. Maciej Świerkocki
Wydawnictwo Literackie, Kraków
Premiera: 15 maja

Powieść „eksperymentalna”? Bądźcie spokojni, bo to określenie nie pasuje, sugerując coś przekombinowanego i artystowskiego, coś z pewnością nie dla szerokiej publiczności. Z używaniem w pierwszym akapicie słowa „debiut” też należy być ostrożnym. Nawet najlepszy traktujemy jako promesę na przyszłość, a mamy do czynienia z artystyczną wirtuozerią i moralną powagą właściwą mistrzom. Na początek powiedzmy więc: olśniewająca.

W ojczyźnie pisarki jej dzieło otoczyła aura skandalu. Pierwowzorem głównego bohatera, pisarza Ezry Blazera, jest gigant amerykańskiej literatury Philip Roth, a fabuła – jak donosiły media – została oparta na romansie ówcześnie niedoszłej autorki z sędziwym pisarzem. Halliday, oszczędnie udzielająca się w mediach (mieszka w Mediolanie, nie ma autorskiej strony w Wikipedii), pod tym względem świadomie podbija stawkę, robiąc w powieści wszystko, by pierwowzór został zdemaskowany.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej