Profesor Weigl i karmiciele wszy
Mariusz Urbanek
Iskry, Warszawa

Modernizacja na wzór zachodni nie pasuje do polskiej tradycji, dlatego wciąż ją odrzucamy, tak jak organizm odrzuca nieudany przeszczep. Tę tezę od dziesięcioleci powtarzają publicyści i pisarze. Od Żeromskiego po Szczerka, od Słonimskiego po Springera, od Mrożka po Bendyka. W konwencji serio i buffo, w eseju, w reportażu, w felietonie na wiele sposobów opisano, jak kolejne próby kopiowania Europy toną w Polsce w wiecznych bagnach opodal Obrzydłówka z „Siłaczki”.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej