André Aciman, "Osiem białych nocy", przeł. Agnieszka Walulik, W.A.B., Warszawa

André Aciman, "Tamte dni, tamte noce", przeł. Tomasz Bieroń, Poradnia K, Warszawa

Wielka, prawie pusta przestrzeń, białe ściany, okna z podniesionymi żaluzjami, nienachalne beżowe kanapy, pustynna duchota i stojące powietrze. Tak jest w mieszkaniu amerykańskiego pisarza i profesora literaturoznawstwa André Acimana.

Klimat bezosobowości bardziej niż scenę codziennego życia przywodzi na myśl obszerny hotelowy apartament.

Pozostało 98% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej