"Pani od obiadów. Lucyna Ćwierczakiewiczowa. Historia życia", Marta Sztokfisz, Wydawnictwo Literackie, Kraków

Wielka duchem, nawet ciało miała nadzwyczaj obfite, choć od stóp po czubek głowy mierzyła ledwie metr pięćdziesiąt. Gwiazda pisarstwa poradnikowego, co sprzedaje książki jeszcze ponad wiek po swojej śmierci: zmarła w 1901 roku, a przeróbki i przedruki nadal się ukazują. Gwiazda poradnikowa, pierwsza taka u nas. W każdym domu obecna, kobieta, by tak rzec, oczywista: Lucyna Ćwierczakiewiczowa.

84 000 rubli!

„Mój wydawca zapewnia, że trzy książki mają jedynie powodzenie w naszym handlu księgarskim: kucharska, kalendarz i książka do modlenia” – pisał Marian Gawalewicz w 1883 roku w felietonie „Pogadanka”. ”Niestety, żadnej w mojem życiu napisać nie potrafię i na żadnej interesu nie zrobię”. Lucyna Ćwierczakiewiczowa publikowała książki kucharskie oraz kalendarze. Pierwsze przez ponad 40 lat, drugie przez ćwierć wieku; a dorzucić też trzeba różne poradniki, także poczytne. Dlatego jej nazwisko dźwięczy, choćby z daleka, w uchu wielu jako autorki „365 obiadów za 5 złotych”, legendy polskiej kuchni, miłosnego westchnienia babć czy matek.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej