Sprzedawczyk
Paul Beatty
Przeł. Piotr Tarczyński
Sonia Draga, Katowice

Białoczarny
Paul Beatty
Przeł. Ewa Penksyk-Kluczkowska
Sonia Draga, Katowice

Gdyby jakiś potentat filmowy kupił prawa do ekranizacji mojego życia, w streszczeniu w "TV Guide" przeczytalibyśmy: »W walce o wolność niechętny młody poeta przekonuje czarnych Amerykanów, żeby porzucili nadzieję i zabili się w kulminacyjnym katastroficznym finale. Kupa śmiechu i szalonej zabawy. Odrobina przemocy i wulgaryzmów«”. Tak mówi do nas w prologu „Białoczarnego” niejaki Gunnar Kaufman, a dalej opowiada, jak udało mu się „obsadzić ciągły wakat na stanowisku afroamerykańskiego przywódcy”. Zdziwiony własnym dystansem do odwiecznej kwestii rasowej zdobywa popularność jako gracz w koszykówkę, a potem jako poeta, który po sprzedaniu 126 milionów egzemplarzy swojej książki staje się kimś w rodzaju wieszcza i „hebanowego Szczurołapa z Hameln” w jednej osobie.

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej