Rob Riemen
To Fight Against This Age. On Fascism and Humanism

W.W. Norton & Company, Nowy Jork – Londyn

9 czerwca 2010 roku. Wybory w Holandii. Partia Wolności kierowana przez Geerta Wildersa, która w kampanii głosi nacjonalistyczne oraz antyislamskie hasła, zdobywa 24 miejsca w niższej izbie parlamentu. Po czterech miesiącach negocjacji powstaje rząd mniejszościowej koalicji konserwatywno-liberalnej. Uzyskuje oficjalne poparcie Wildersa.

Właśnie wtedy Rob Riemen nie wytrzymuje.

Do wszystkich parlamentarzystów i ministrów wysyła kilkudziesięciostronicowy esej „The Eternal Return Of Fascism”. Teza: nie ma żadnych różnic między tym, co Wilders mówił w czasie kampanii wyborczej, a hasłami, dzięki którym doszli do władzy Hitler i Mussolini.

– Zrobiłem to po to, by odebrać im wszystkim prawo do powiedzenia w przyszłości: „Nie wiedzieliśmy”. Bo właśnie rzekomą niewiedzą po zakończeniu II wojny światowej zasłaniało się i usprawiedliwiało swoje uczynki wielu Niemców.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej