Powieść
Słońce narodu
Kuba Wojtaszczyk
Świat Książki, Warszawa
Premiera: 14 marca

Punkt dla autora za osadzenie akcji w ciągu jednego roku między 1978 a 1979, w którym zmarło dwóch papieży, po czym tron w Watykanie objął Karol Wojtyła, w powietrze wyleciała warszawska Rotunda, a ja zostałem poczęty i urodzony.

Wszystkie te wydarzenia (z wyjątkiem ostatniego rzecz jasna) odgrywają ważną rolę w węzłowych punktach akcji powieści o rodzinie Małeckich. Matka Gustawa Rozalia, podejrzewana o współpracę z UB robotnica Żyrardowskiego Zakładu Włókienniczego, właśnie się powiesiła, jego żona Renata, pracownica Biblioteki Narodowej, popada w nastroje apokaliptyczne na skutek nagłych zmian na Piotrowym tronie, podejrzewa, że Wojtyłę wepchnęli do Watykanu komuniści, po czym ogarnia ją mania religijna, z mocnym komponentem erotycznym.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej