1. Matkę zapamiętała głównie w pozycji leżącej, nierzadko zamroczoną alkoholem i lekami. Kochała ją i jej nienawidziła. Susan przyszła na świat 16 stycznia 1933 r. w nowojorskiej rodzinie żydowskiej – podobno o polskich korzeniach. Ojciec Jack Rosenblatt umarł na gruźlicę w Tiencin podczas drugiej wojny chińsko-japońskiej, gdy miała cztery lata. Nazwisko nosiła po ojczymie. Którym pogardzała, bo był nudny (zgroza). O uczuciach, jakie nią targały w dzieciństwie, dowiemy się z dzienników.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej