Zmierzch Cesarstwa Rzymskiego
Edward Gibbon
Przeł. Stanisław Kryński
PIW, Warszawa

Upadek Cesarstwa Rzymskiego na Zachodzie
Edward Gibbon
Przeł. Irena Szymańska
PIW, Warszawa

Zmierzch Zachodu. Zarys morfologii historii powszechnej
Oswald Spengler
Przeł. Józef Marzęcki
Aletheia, Warszawa

Dywagacje
Emil Cioran
Przeł. Ireneusz Kania
Aletheia, Warszawa

"Zmierzch” uderza słowiańską nadczynnością spółgłosek. Przy francuskim crépuscule i déclin, przy angielskim decline, wymagających szerokiego otwarcia ust, nasze określenie „wydaje się ciemniejsze i poważniejsze; kryje się w gardle i tam charczy swą żałobność”. „Zmierzch” ma kulturalny potencjał, to dobre słowo na tytuł, wielokrotnie z niego korzystano.

Od czasów Edwarda Gibbona weszło do nowożytnego nazewnictwa zdarzeń i do arsenału najbardziej urokliwych i uwodzących historiozoficznych określeń; zmierzch stał się podstawową możliwością dziejów.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej